niedziela, 4 września 2011

Babu :)

Rayan posiada potrojne obywatelstwo. Poki co mieszkamy we Francji, niedlugo przeprowadzamy sie do USA. W momencie wyboru imienia wazne bylo, zeby imie bylo miedzynarodowe. Chyba sie udalo :)

Poki co Rayan rzadko jest nazywany po imieniu. Poza typowymi 'Kochanie' i 'Skarbie' czesto mowie do niego 'Myszu'. Wzielo sie to od tego, iz Tata Rayana, gdy synek mial kilka dni, stwierdzil, iz ten przypomina mu Jerry'ego z bajki "Tom i Jerry". Nie do konca wiem, pod jakim wzgledem ;), ale okreslenie przylgnelo na dobre, jest w ciaglym uzytku i, co chyba najwazniejsze, akceptowane i lubiane przez glownego zainteresowanego :)

Sam Rayan natomiast mowi o sobie "Babu". Jest tutaj sklep o takiej samej nazwie i w miejscowym radio czesto slychac reklame "Babou, Babou". Rayan jest wowczas wniebowziety - wszakze mowia o Nim w radio :))))

Tata Rayana przez jakis czas probowal zmienic forme na "Bibu", ale Rayan wielce oburzonym tonem uparcie go poprawial "Baaabu" :)))

sobota, 3 września 2011

Na dobry poczatek... :)

Witam :)

Do pisania bloga zabieralam sie juz od dluzszego czasu. Dzieci tak szybko rosna... Kazdego dnia obserwuje ich rozwoj, razem z nimi ciesze sie wielkimi - malymi sukcesami. Chcialabym moc zachowac te wspomnienia na zawsze.

Rayan jest pogodnym, ciekawym swiata 26cio miesiecznym chlopcem. Uwielbia jezdzic na rowerze (obowiazkowo w kasku :), przyrode i wszystko, co ma kola lub smigla :) 

Gdy Rayan mial kolo roczku, uslyszalam o 'wczesnej edukacji'. Wreszcie znalazlam cos, co pomoglo mi nieco ukierunkowac nasze zabawy :)

Niniejszy blog bedzie internetowym pamietnikiem Rayana.  Bede tez pisala o swoich poszukiwaniach dotyczacych wczesnej edukacji oraz wychowywaniu w rodzinie wielojezycznej i wielokulturowej. Przynajmniej taki mam zamiar ;)

Blog uwazam za otwarty :)